Skip to content

13/12/2015 Porady

LPG a zima

lpg_299260325-edit-1

avatar_null

Arkadiusz Pawelec

Mechanik - Porada użytkownika

Instalacje LPG w samochodach pomagają nam obniżyć koszty podróżowania. Osoby kupujące samochód z silnikiem benzynowym zazwyczaj decydują się na montaż nowej instalacji. A co z tymi autami które mają już już instalację od kilku a nawet kilkunastu lat? Nowe instalacje to już generacja na sekwencyjnym wtrysku gazu zabezpieczone elektronicznie przed dusigroszami aby zapobiec degradacji precyzyjnych elementów instalacji. Te starsze instalacje mieszalnikowe tylu zabezpieczeń nie posiadają. Właściciele takich aut chcą maksymalnie obniżać koszty przejazdu. Prośby do "gazowników" w stylu- "Przykręć Pan, żeby mniej palił" słyszy się codziennie. Oczywiście można pokręcić "śrubką", ale nie da się żeby sprawne auto które spala 8 litrów benzyny na setkę paliło 6 litrów gazu na tym samym odcinku. Prawda jest taka, że auto musi palić tyle ile powinno. Zima prawie w kalendarzu za oknem tylko w górach. Idealny moment na usterkę instalacji gazowej. Jeden element instalacji połączony jest na stałe z układem chłodzenia samochodu. Paradoksalnie służy on do ogrzewania tego elementu czyli reduktora. Od jego stanu zależy w większości czy auto będzie jechało na gazie czy rozpaczliwie unieruchomi nam silnik. Aby auto prawidłowo chciało pracować na LPG musi mieć sprawne wszystkie elementy oraz należy pamiętać o kilku prostych zasadach. Unikać odpalania "z gazu". LPG to głównie mieszanina gazów propanu butanu. Propan zamienia się w gaz na wolnym powietrzu nawet przy -40 stopniowych mrozach. Butan- ma już problem przy 0 stopniach. Butan amatorsko nazywany "wodą w gazie" jest często przyczyną zalania silnika paliwem przy ujemnych temperaturach płynu w układzie chłodzenia (zachęcam do przeczytania artykułu o wymianie płynu chłodniczego). Reduktory gazu zbudowane są z gumowych i gumowo winylowych elementów. Po kilku latach pracy ich właściwości fizyczne zmieniają i mogą pojawić się problemy z dawkowaniem paliwa przy nieogrzanym płynie chłodniczym. Zaleca się aby zimny silnik uruchamiać na benzynie, po rozgrzaniu go przynajmniej do kilkunastu stopni na plusie dopiero przełączyć na gaz. Nowsze instalacje posiadają czujnik temperatury zabezpieczający przed nieumyślnym przełączeniem zmrożonego silnika w tryb pracy na LPG. Zdecydowanie przedłuży to żywotność reduktora a samo uruchomienie zimnego silnika nie sprawi problemu. 

 
Regularna wymiana filtrów. 
Rzecz banalnie oczywista. Filtr jest po to by oczyszczał gaz. Stare generacje mają jednie papierowy filtr. Zatrzymuje on zanieczyszczenia gdy gaz jest w postaci ciekłej. Regularna wymiana chroni instalację przed zatkaniem drobnych kanalików w reduktorze a także przed uszkodzeniem jego delikatnych elementów. Instalacje wtryskowe posiadają dodatkowo filtr fazy lotnej. Ten filtr zatrzymuje zanieczyszczenia gazu który jest tuż przed podaniem go do silnika. Chroni on układ wtryskowy gazu przed nadmiernym zużyciem. Należy przestrzegać terminów wymiany podanych przez producenta instalacji. Wymianę filtrów powinno się zlecić wyspecjalizowanemu zakładowi. Zapewni to prawidłowy dobór i fachową wymianę wykluczając ryzyko niebezpiecznej nieszczelności układu. 
 
Okresowe przeglądy. 
Warto przynajmniej raz w roku odwiedzić zakład aby skontrolować parametry i poprawność działania układu. Być może dowiemy się o usterce o której nie mieliśmy pojęcia a która mogłaby niebawem unieruchomić silnik. Usługa niedroga a zaoszczędzi nerwów i pieniędzy w przypadku awarii np. na autostradzie. Z instalacją LPG jest jak z każdym innym urządzeniem. Zaniedbana psuje się. Warto przed zimną, przed świątecznymi wyjazdami poświęcić jej uwagę. Pamiętajmy aby nie ingerować w instalację samemu. Możemy narobić więcej szkód niż pożytku. Zleć usługę fachowcom aby instalacja cały czas była bezpieczna. 
 
Szerokiej Drogi!